O muzyce filmowej - Score and the City

O muzyce filmowej - Score and the City

Transkrypcja

Powrót do odcinka

00:00:00: Podcast o muzyce filmowej Skor&The City kończy właśnie pięć lat.

00:00:05: Z tej okazji chcę przypomnieć Wam niektóre ważne dla mnie odcinki z archiwum.

00:00:09: Być może zapodziały się gdzieś w gąszczu materiałów, bo w tej chwili odcinków jest już ponad... ...sto pięćdziesiąt!

00:00:17: Niezmiennie dziękuję że jesteście.

00:00:19: Jeśli słuchanie Skor & The City sprawia Wam przyjemność to ocencie podcast puśćcie go dalej albo

00:00:26: po prostu

00:00:27: do mnie napiszcie.

00:00:29: Dobrego urodzinowego słuchania.

00:00:31: Magda!

00:01:01: Jak to ładnie mówią w starych radiach, nadajemy dzisiaj z ogrodu Kasia Wodez-Gastaps w podkaście Skor & the City.

00:01:08: Witam Cię Kasiów w świecie podcastowym gdzie tutaj u mnie chyba jeszcze nie byłaś nigdy.

00:01:12: Bardzo

00:01:12: mi miło, cześć Magda, rzeczywiście siedzimy śniadanie na trawie

00:01:16: na trawie.

00:01:17: Oby Tata lubił zresztą ogrodowe historie i taki właśnie krajobraz na amaku pod drzewem.

00:01:24: Tak,

00:01:25: ale to powiedziałabym obrazek bardzo filmowy bo jesteśmy wychowani między innymi na ojcu chrzestnym I Tata uwielbia uchodzić po polu i zbierać pomidory przy sięgę w kapeluszu No czasem w cholewach Porosie Ale te pomidore zbierają.

00:01:38: więc no masz takie nawiązanie

00:01:40: pierwsze.

00:01:40: No właśnie, chciałam zacząć od tego pytania jakim widzem był Zbigniew Wodecki.

00:01:46: Jakie filmy lubił?

00:01:48: jakich nie?

00:01:48: Jakie oglądaliście poza tym ojcem chrzestnym?

00:01:52: Na szczęście był wspaniałym widzem szczególnie jeśli chodzi o kino dlatego że dzięki temu myśmy całe dzieciństwo w wolnym czasie spędzali na szczęść i nie przy instrumentach ale łatwiej nam było spędzać czas z tatą w kinie.

00:02:05: Było to zdecydowanie.

00:02:07: Tylko w kinie, taka piosenka jest.

00:02:08: o niej jeszcze powiemy.

00:02:09: Tak

00:02:09: będziemy śpiewać nawet.

00:02:11: Rzeczywiście chodziliśmy do kina... My mieszkaliśmy pod Wawelem i tam było takie stare Kino Warszawa się nazywało.

00:02:20: Piękne!

00:02:21: Buczały jakieś dziwne maszyny koło tego kina i przechodziło się przez Podwórko i to wszystko już było takie tajemnicze.

00:02:28: no i wszystkie premiery które odbywały

00:02:30: się... Nie ma

00:02:31: już tego kiny niestety a buczą dalej maszynę.

00:02:33: to jest przedziwne.

00:02:35: I rzeczywiście chodzićmy na większość premier, tak jak zaczęłam może z tym ojcem chrzestnym.

00:02:40: dlatego że to jest taki rodzaj kina który ta bardzo lubił.

00:02:43: więc musiała być akcja.

00:02:44: Ale też musiał być jakiś wspaniały plot, jakaś kryminalna sytuacja.

00:02:49: Takie lubią

00:02:50: rzeczy.

00:02:51: ale też ponieważ my byliśmy mali to ładnie nas wychowywał np.

00:02:56: na Indiana Jones albo Gwiezdnych Wojnach.

00:02:59: także my potrafiliśmy to oglądać.

00:03:01: nie ukrywał kilka razy i to nawet kilka razem będąc w kinie z tatą.

00:03:05: Takie rantki rodzicielskie chyba są, chyba są najfajniejsze.

00:03:09: Mam pamiętam że byliśmy kiedyś na super potworze ale tata trochę przesadził bo mój brat miał wtedy cztery lata i w panicy spłaczem z tego kina uciek jak zobaczył żółwia.

00:03:18: Ale myśmy ładnie zostały także no troszkę eksperymentalnie ale to kino od Malucha-Malucha z nami było.

00:03:25: Chociaż

00:03:25: nie ma jakiś takich bardzo... prost piosenek filmowych z Bigniewa Wodeckiego.

00:03:31: To jednak tych wątków filmowych, gdzie jego twórczości jest bardzo dużo.

00:03:35: wspomniałaś Gwiezdne Wojny.

00:03:36: więc wyciągamy płytę dialogi sprzed raz dwa dwóch lat i na tej płycie dialogii jest taki utwór, który nazywa się wariację na temat

00:03:48: tańców rumuńskich Bellibartok.

00:03:51: I rzeczywiście to jest utwór, który ja pamiętam z mojego domu rodzinnego.

00:03:55: To są lata siedemdziesiąte.

00:03:57: Płyta rzeczywiście powstała niedawno, ponieważ udało mi się zebrać ten materiał.

00:04:00: Natomiast to są lata głębokie siedeme dziesiątych, kiedy jeszcze w naszym domu był taki adapter szpulowy i tata wszystko co nagrywał przynosił na szpólach.

00:04:09: To było w ogóle przepiękne, to się otwierało dużo, do dwie szpule się wkładało Jednocześnie, i tata wtedy bawił się jazzem.

00:04:16: Bawił sie jazzem skrzypcowym, instrumentalnym... Cała

00:04:20: ta płyta dialogi jest jazzowa z udziałem zarówno tych muzyków sprzed lat i taty i tych współczesnych naszych wspaniałych.

00:04:27: Henryk Miśkiewicz, Henio Miśzkiewicz bo tak mogę powiedzieć chyba, którym zakochałam się ja jako dziecko oglądając kolei psy.

00:04:35: No to już nie dziecko.

00:04:35: To był naczelny saxofonista polskiego kina, jeden z moich wymarzonych gości.

00:04:40: Mamy przecież Maarek Napiórkowski, Michał Tokaj, Michału Barański i Paweł Dobrowolski.

00:04:46: Oczywiście była wspaniała sytuacja gdzie spotkało się kilku muzyków jazzowych świetnych i wzięli na warsztat stary.

00:04:54: utwory właśnie taty i troszkę aranżowali po swojemu.

00:04:59: Płyta właściwie jest połączeniem archiwalnych nagrań z tymi nowymi i jeszcze taką fuzją starych czasów inowych, bo udało nam się wydobyć apropo tytułowego utworu Dialogi, które tata nagrał tylko i wyłącznie na skrzypcach bawiąc się nieco głosem.

00:05:17: I zaprosiłam do tego utworu Leszka Moszdera, który stwierdził że Wybitne dzieło wspaniałe, oryginalne i zachwycił się.

00:05:25: I dograł na fortepianie duet do skrzypiec taty.

00:05:29: Więc to było... Dlatego chyba ta płyta wybrzmiała jako dialogi.

00:05:35: No i się udała.

00:05:35: Fajna, fajna była!

00:05:37: Ale wracamy do tego Bartoka, bo jest na tej płycie wyjątkowanie spodzianka dla miłośników muzyki filmowej.

00:05:42: Trudno żeby miło śnieg Muzyki Filmowej nie znał tematów z Gwiezdnych Wojen.

00:05:47: i właśnie w tych wariacjach na tańce rumuńskie pojawia się niestąd, nic owąt po prostu taki cytat, którego przegapić nie można.

00:05:57: Zaczną chyba widziałać moją reakcję, bo byłam jak słuchałyśmy tego proszpierwszy i nagle jak te gwiezdne wojny zabrzmiały tam w środku niepostrzeżenie, to ja aż podskoczyłam.

00:06:09: Skąd się tamto wzięło?

00:06:10: To jakiś żart twojego taty?

00:06:11: Widzisz tak jakby wrócając, bo ja nie skończyłam może mojej myśli z tym adapterem szpulowym, bo rzeczywiście myśmy blimali sztafroczki, kolacyjki, tata z reguły przyjeżdżał bardzo późno po koncertach i puszczał tą muzykę między innymi te utwory właśnie w których bawił się wariacniami na temat tańców rumuńskich.

00:06:26: To jest w ogóle wspaniały aranż bardzo oryginalny, bardzo taki świeży i dynamiczny.

00:06:33: i to kino obok Warszawa, no to prawdopodobnie był powrót z Gwiezdnych Wojen.

00:06:38: Łał!

00:06:38: No bo polecamy wszystkim.

00:06:40: Płyta jest do posłuchania w sieci więc każdy z was może te gwiezdne wojny odkryć.

00:06:46: Pierwszy raz twój tata śpiewawki nie w roku threejdziesiątym.

00:06:50: trzecim jest film Zazdrość i Medycyna.

00:06:54: czy cokolwiek mówił na temat tego debiuto filmowego?

00:06:57: Bo się pojawia w tym filmie.

00:06:59: Jeżeli o mnie chodzi, to ja nie pamiętam żeby coś mówił bo to było bardzo dawno temu.

00:07:03: Tą scenę odkryłam dopiero po latach jako że sama jestem po filmówce i gdzieś tam wykopywaliśmy stare filmy.

00:07:09: I nagle z Nienacka okazuje się ,że w połowie filmu mój tata wychodzi na scenę i zaczyna śpiewać jakimś parze papieros.

00:07:16: te wszystkie dźwięki.

00:07:18: No to jest już tą bardzo ciekawy film.

00:07:20: no w historii naszego kina To tak!

00:07:23: Miał tam dwadzieścia lat

00:07:25: właśnie.

00:07:27: A potem, aż chcę się powiedzieć szkoda że nie był wykorzystywany jakoś przez kino pełnometrażowe w fabularne takie wspaniałe polskie kino.

00:07:37: Natomiast jeśli chodzi o seriale i komedię to bardzo proszę... I no właśnie!

00:07:41: I od serialu zacznę.

00:07:43: Serial Clan gdzie twój tata grał księdza udzielającego ślubu takiej starszej parze bohaterów niewiarygodnych histori, a potem to jeszcze wspomniałaś o tym serialu.

00:07:54: Świadwe tłukkiewskich, no ale to jest właśnie cała twarz Zbigniewa Wodeckiego, który jest najbardziej znany wśród swoich przyjaciół zapewne i jako jeden z najzabawniejszych ludzi sypiący Agnek Dotami na prawo i lewo.

00:08:07: Tata miała ogromna poczucie humoru i bardzo się lubił bawić więc myślę że takie zaproszenia serialowe to była dla niego czysta zabała.

00:08:14: Zmierzamy powoli w akompaniamencie szczegających tutaj zwierzaków do pewnego serialu animowanego, uwielbianego trudno nie powiedzieć.

00:08:25: Przczółce maji!

00:08:26: To taka klątwa słodka, jak to było z tą pszczółką.

00:08:30: Czy on coś mówił w domu?

00:08:31: Za pewne pół życia to była klątwę i rzeczywiście troszkę ta pszczała była nie do końca kochana i lubiana w naszym domu.

00:08:38: Dlaczego byśmy oczywiście oglądali Pszczołę i bardzo kochali.

00:08:40: ja przede wszystkim, co Pszczało nam się tylko jeżyła z ojcem.

00:08:43: Natomiast Tata miał troszke pokokardy komentarzy przez dwadzieścia lat że właściwie Zbyszek i Przczoła to jedność.

00:08:51: no bo troszku mu przeszkadzało, że ta prszczoa wyszła na prowadzenie a potem się ją z nią przeprosił, polubił i właściwie pszczołę przecież gałą na każdym koncercie.

00:08:59: Myślę że bardzo się z pszczałą polubił.

00:09:03: I dzisiaj Pszczuka Maja jest oczywiście śpiewana też na koncertach w ramach Wodeckiej Twist.

00:09:09: Taka trasa letnia właśnie teraz rusza.

00:09:12: o tym jeszcze za chwilę powiemy.

00:09:14: ale Maja się pojawia czasem na finał a czasem gdzieś tam w środku i jest to najczęściej Przczułka Kaja, bo to kaja bierze na swoje barki ten numer.

00:09:22: Tak, no kto by się spodziewało?

00:09:24: Pierwszą taką współpracę, którą ja pamiętam z Kają, to było Chwita i Dzień, który stworzyłyśmy razem w duecie z tatą po jego odejściu a tu wydawało mi się że mam do czynienia przede wszystkim z wielką polską wspaniałą artystką.

00:09:37: A tu się okazało, że Kaja zarzuciła te piękne swoje suknie i zrobiła nam taką pszczołę, że cała sala tańczyła.

00:09:46: Ściągała marynarki i się bawiła razem z Kaja nasza pszczała Maja.

00:09:51: Jest jeszcze jedna piękna piosenka, która zaistniała w całkiem nie starym polskim filmie, który nazywał się Pani sprzed szkola w reżyserii Marcina Krzysztołowicza.

00:10:01: I tam jakby Marcin Krzysztowicz odkrył piosenkę, którą która jeszcze nie została odkryta przez Michów i w ogóle fani cały świat muzyki popularnej w Polsce tej piosenki nie znał.

00:10:14: Ja wtedy, bo ja też daję głos Pani z przedszkola Nie wiem czy znasz tę historię?

00:10:18: Tam jest taka... W ogóle to był taki ap-ap.

00:10:22: muzykę do filmu Pani Z Przedszkolast tworzył producent Michał Woźniak wspaniały kompozetor tego podcastu.

00:10:29: Więc pozdrawiamy Michale serdecznie

00:10:31: żyć.

00:10:32: To była rodzinna produkcja, no i w pewnym momencie słysz... A bo zaczęłam skąd ja tam jestem?

00:10:37: To jest taka scena z panią Zbraloczka taką nie do końca ubraną.

00:10:42: I ona wydaje taki dźwięk bruczący.

00:10:44: to więc co ja robię?

00:10:45: ten dźwienki?

00:10:45: Jestem nawet w napisach!

00:10:46: Boże

00:10:47: Magda przecież znam ci naprawdę ładnych pari dziedziet lat.

00:10:51: Tak,

00:10:51: tak.

00:10:52: Tak to ja tam, jestem tak.

00:10:53: Jest tam ta ballada, jest tamta ballada.

00:10:55: jak usłyszałam tę balladę się rozpłynęłam.

00:10:59: To powiedz co to jest i dlaczego ta piosenka jest taka piękna, ale też dlaczego myśmy ją odkryli tak późno?

00:11:08: Jeden z moich ulubionych również utworów pod tytułem Odjechałaś, odjechał aż tak daleko nic wielkiego się nie stało.

00:11:14: Napisana przez tak naprawdę nie tatę co się bardzo rzadko zdarza bo mój tata właściwie śpiewał tylko swoje kompozycje w większości no oprócz tej maji oczywiście i hałup a tu się okazało że Wojtek Czciński jak tata było młodziutki-młodziutka zaprosił go do nagrania płyty.

00:11:30: To jest ta płyta którą wszyscy kochamy dzięki Michą bo ją wykopali po czterdziestu latach.

00:11:34: to jest ta pierwsza płyto która nie zrobiła żadnej kariery wtedy.

00:11:37: Dokładnie

00:11:38: to był debiut, który został niezauważony.

00:11:43: A właściwie nie został zauważony i tak naprawdę dopiero po czterdziestu latach przeżył swoją premierę.

00:11:48: a Marcin Krzysztołowicz to w ogóle bardzo fajna historia.

00:11:51: myśmy bardzo często chodzili w Krakowie z tatą na takie spacery grocka rynek czekolada dzieci wnuki szkoła itd.

00:11:57: Gdzieś taka trasa na tej ulicy grockiej jest nam była taką rodzinną i wychodząc kiedyś z Grodzkiej na rynek spotkaliśmy Marcina Krzysztołowicza.

00:12:09: I on nas zapytał, natychmiast zastopował cały ruch, złapał Zbyszka i zapytał – Zbyszku ja potrzebuję jeden twój utwór do mojego filmu.

00:12:18: Potrzebuje utwóru odjechałaś.

00:12:19: Mój tata potrzebało kilku sekund żeby w ogóle przypomnieć sobie ale o jasne to zapiosencie!

00:12:24: To było czterdzieści lat temu.

00:12:27: A śpiewają tak pięknie i tak ciepło, że myślę, że mało kto potrafi tak dźwięcznie i melodyjnie ten utwór zaśpiewać.

00:12:35: I dlatego pewnie pasował do niezwykle ciekawej sceny w filmie Pani z przedszkola.

00:12:39: To jest punkt zwrotny filmu moim zdaniem w ogóle.

00:12:42: Scena emocjonalna, niezwykłe, której kłębią się wszystkie emocje od miłości, radości przez szok, zdrętwienie... Nie będę państwu tutaj zdradzać, bo warto ten film zobaczyć.

00:12:53: Ja uważam, że to jest bardzo dobry film i ja zresztą jestem wielką fanką, macie na Krzysztofowicza.

00:12:59: No i cóż?

00:12:59: I piosenka jest... Zagrała w filmie... Filmie.

00:13:03: bohaterką, która tej piosence towarzyszyła.

00:13:07: I przeżywa tę scenę

00:13:08: była

00:13:09: Agata

00:13:10: Kulesza.

00:13:10: cudowne Także wszystko tutaj rzeczywiście pasowało.

00:13:13: Potem się okazało, że te wnuki grały, potem się okazano, że Magdalena Miśkowska w tym filmie nie występowała.

00:13:18: także cudowno.

00:13:18: Jędrzała umówni się.

00:13:19: Piękny dobry furt.

00:13:21: Gramy go od kilku lat ten utwór, gramy na naszych koncertach, na naszych trasach w wykonaniu Andrzej Lamperta o Kubusia Badaha.

00:13:30: no jest to wyjątkowo piękna balada bo ona nie jest taka ciężka.

00:13:36: on ale też nie jest.

00:13:38: nie jest być prosta.

00:13:40: To jest bardzo filmowy tak naprawdę utwór.

00:13:42: Mam nadzieję, że uda mi się wykorzystać ten utwór jeszcze jakiegoś musicalu bo takie mam plany.

00:13:47: No to do powiedzmy jeszcze to, że twój tata często powtarzał, że trudno jest zaśpiewać ładnie.

00:13:53: my zresztą przypominamy ten cytat w jego wykonaniu w takim fragmencie wywiadu audio podczas koncertów.

00:14:01: on mówi tam trudno je zaśpiewać.

00:14:04: albo może wiesz co?

00:14:05: Posłuchajmy!

00:14:07: Tak posłuchajcie, bo to warto.

00:14:09: Zauważcie Państwo, że trudno jest napisać i zaśpiewać ładnie.

00:14:13: Drzeć, popisywać, robić melizmaty, krzyczeć, szeptać, szlochać... Jest bardzo łatwo, bo to są grepsi, które zabijają coś co jest najważniejszego.

00:14:21: Przepraszam mój, ale mam sześćdziesiąt pięć lat i na tym się wychowałem.

00:14:23: I wiem jak trudno je zagrać prostą, ładną kantyleną.

00:14:27: Dlatego Bach jest tak trudny do zagrania, dlatego Mozart nie sprawdzi, on jest bardzo perełkowy.

00:14:32: Ale te wszystkie rzeczy, które się wydają mało efektowne, są bardzo trudne do zagrania.

00:14:37: To, co umieli mistrzowie tego gatunku, począwszy od Natkin Kola, który był moim pierwszym wzorem.

00:14:43: Oraz i wszyscy inni goście, na których się powinno uczyć jej śpiewać.

00:14:47: Tak!

00:14:47: I odjechałaś.

00:14:48: jest taką piosenką właśnie, co to ją trudno zaśpiewać a wydaje się że taka prosta Ale jest jeszcze ta... A!

00:14:54: Muszę jeszcze dopowiedzieć jedną rzecz w kontekście pani sprzed szkola, bo tak w filmie słyszymy wersję oryginalną piosenki z płyty z siedemdziesiątego szóstego.

00:15:07: Ale twój tata nagrał tę piosenkę również na płytę z muzyką do tego filmu i nagrało ją specjalnie.

00:15:14: I jak wiem od Michała Woźniaka – machamy do ciebie Michale – Michał opowiadał że twój Tata wszedł do studia i po prostu zaśpiewał a potem wyszedł….

00:15:23: jakby to się nie zdarza, że artysta wchodzi bez cienia skrępowania, bez cienia problemów.

00:15:31: Bez żadnych niepotrzebnych powtórek.

00:15:33: po prostu przychodzi i daje z siebie wszystko pięknie śpiewa I to się dzieje bardzo szybko więc można sobie porównać w filmie młodywodecki i na płycie Wodeckii Polatach śpевający tę samą piosenkę.

00:15:47: Ja nie widziałam o tym.

00:15:48: Jest jeszcze taka piosenkka która ma konotacje filmowe i nazywa się tylko w kinie.

00:15:53: Nie ma tej pioseki nigdzie.

00:15:55: Jest na YouTube, ja stosowny link tutaj w opisie podcastu Dam.

00:16:00: Wielki urody piosenka i też właściwie nic o niej.

00:16:03: nie wiemy więcej.

00:16:04: Utwór

00:16:04: jak ze starych czasów, jak pamiętasz w starym kinie zaśpiewany również nawiązując do cytatu Ojca ciepłe śpiewanie.

00:16:15: I myślę że to jest ta sztuka której może nie każdy umieją teraz

00:16:20: wdrożyć

00:16:21: i wydrażać, żeby te barwy, ten głos, żeby się nie prześpiewywać.

00:16:26: Żeby nie być za szybko, za głośno, za mocno, żeby potrafić zaśpiewać po prostu serca ciepło delikatnie I tylko w kinie jest... No to jest kołysanka!

00:16:35: I to jest Kołysanka z muzyką daty i tam w słowach tylko w kinię, tylko w koniec.

00:16:41: świat jest taki jak powinien więc też jest takie hasło które może przyświecać temu odcinkowi.

00:16:47: Jeszcze jest jedna rzecz, którą ja możecie teraz zaskoczę.

00:16:50: Bo mój tata nagrywał przecież cudowne dubbingi do Disneya!

00:16:53: No a nie to ja o właśnie...

00:16:56: Dyskorobaczki pamiętasz?

00:16:57: To był w ogóle debiut aktorski jeżeli chodzi o dubbing.

00:17:00: Tam była konkretna rola przed nami.

00:17:02: Dyskorobaczka.

00:17:04: Ale naprawdę świetna roda.

00:17:05: Tato on tak pasował do tego bohatera że myśmy sami umierali oczywiście ze śmiechu.

00:17:09: On był tam bardzo władczą postacią która rządziła światem konceptów dyskorobaczków.

00:17:15: Natomiast też nagrał przed cudnej urody... To nie jest ballada świąteczna, ale trochę tak.

00:17:23: Czyli Rudolf Czerwononosy.

00:17:25: Nie wiem czy słyszałaś to?

00:17:26: Ja muszę to sobie wszystko odświeżyć.

00:17:28: Tak, Rudolsze.

00:17:28: Ale to mało kto o tym wie i mało, kto jest taniejto.

00:17:31: Ja oczywiście mam nagranie archiwalnych.

00:17:35: Czy to może płyta filmowy zbiegnie w Wodecki?

00:17:37: wreszcie co?

00:17:38: Myślę, że się trochę uzbierało.

00:17:39: Mamy trochę tych piosenek...

00:17:41: No i zobacz!

00:17:41: I okazuje się, że mój ojciec, który nie lubił śpiewać obcych utworów tak kolokwialnie powiem kompozycji nagle okazujecie, że w jego repertuarze największe miejsce na kompozysienie jego zajmuje film.

00:17:56: Jest tych wątków dużo więc jest co robić.

00:18:00: Popracuję nad tobą żebyśmy takie wydawnictwo tutaj mieli niebawem bo myślę No chyba chcielibyśmy je mieć też pod ręką.

00:18:11: Ja bym bardzo chciała filmowe z Bigniew Wwodeckim, taka to dzisiaj historia.

00:18:15: Dajcie się oczarować koncertami i zapraszamy na nie serdecznie.

00:18:19: Bardzo ci dziękuję Kasia za to spotkanie w ogrodzie.

00:18:22: Mrówni nas obsiadają więc uciekamy do muzyki i do kina.

00:18:27: Tak, cudowne wspomnienia.

00:18:28: Dziękuję Makta.

00:18:50: Podjechałaś tak daleko I właściwie Z wielkiego się nie stało.

00:19:02: Nic wielkiego Prawie nic, sprawy trochę bardziej zamyślony Może częściej, niż potrzeba.

00:19:31: Patrzem odnoś, spać się kładę Skoro świ, skoro o jedną nutę jak wyciszej Jak bym siebie I tylko siebie chciał usłyszeć.

00:20:04: W dziszy, która jest

00:20:06: czekaniem

00:20:08: Najdrobniejszy głosu dźwięk Znam na pamięj.

00:20:55: Odjechałaś tak daleko i właści Nic wielkiego się nie stało Nic ważnego prawie nic.

00:21:14: podjechałoś Tak daleko, że już dalej

00:21:20: być

00:21:20: nie może.

00:21:23: Ustoszał dawno i ostatni pociąg odszedł.

00:21:30: Odjechałaś tak

00:21:32: daleko Że już

00:21:34: dalej być nie może.

00:21:37: Jeśli

00:21:38: wrócisz to mi powiesz gdzie to jest.

O podcaście

Jestem dziennikarką i prezenterką, popularyzatorką muzyki. Od 20 lat w centrum moich zainteresowań jest muzyka filmowa, a szczególnie jej historia. Za „Score and the City” dostałam nagrodę Podcast Roku 2023. Przez 15 lat byłam związana z radiem RMF Classic. Sporo piszę, wykładam w Akademii Muzycznej w Łodzi (między innymi historię muzyki w filmie). W 2022 roku ukazała się moja pierwsza książka - „Kilar” w serii Małych Monografii Polskiego Wydawnictwa Muzycznego. Znajdziesz mnie na Instagramie i na Facebooku. Do usłyszenia!

przez Magda Miśka-Jackowska

Subskrybuj

Obserwuj nas