00:00:33: O muzyce John Williams'a rozmawiam często z dyregentami, którzy prezentują ją na koncertach.
00:00:39: Co wyróżniają?
00:00:40: Na tle innych kompozycji filmowych pyta.
00:00:43: Jedna z odpowiedzi szczególnie mnie wzruszyła a brzmiała mniej więcej tak.
00:00:47: Kompozytorzy zwykle mają słabość do jednego instrumentu najczęściej tego na którym grali lub grają ale nie Williams.
00:00:56: Williams wydaje się być wirtuozem każdej sekcji w orkiestrze i to właśnie czyni go tak wyjątkowym.
00:01:04: Zapraszam na opowieść o ścieżce Johna Williamsa do filmu Harry Potter i Kamień Filozoficzny.
00:01:09: Film z muzyką na żywo.
00:01:11: XVII maja w Krakowie, na festiwalu Muzyki Filmowej.
00:01:14: będzie to pokaz, do którego score Williamsa czyli te muzykę oryginalną do filmów skomponowaną wykonana żywo potężnym zespół wykonawców.
00:01:23: To jest niezwykłe przedsięwzięcie Nie zapomniana przygoda filmowa, wiem co mówię bo przez kilkanaście lat na FMF jak mówimy o festiwalu towarzyszyłam artystom w przygotowaniach do takich projekcji.
00:01:37: I szczególnie pamiętam te filmy dla całej rodziny mające naturalnie w sobie jakąś taką magię tu na pewno jej nie zabraknie i te momenty kiedy magia przenosiła się nie tylko na widownie na publiczność ale też na artyztów wykonawców.
00:01:53: Chodźcie, opowiem Wam o czarodziejskiej muzyce Harrego i jej kompozytorze, który w pewnym momencie miał w rodzinie przez Wisko Harry Potter.
00:02:35: Kilka faktów na początek.
00:02:37: Może to dla wiernych fanów przygód Harry'ego Pottera wydać się banalne, ale jeśli jest gdzieś teraz w samochodzie chociaż jedna osoba, która sobie myśli o co chodzi z tym poterem?
00:02:47: To wyjaśniam.
00:02:48: Harry Potter i kamień filozoficzny.
00:02:50: to jest pierwsza część filmowej sagi i ekranizacja powieści J.K.
00:02:54: Rowling z dziewięćset dziewiątdziesiątego siłbnego roku.
00:02:57: przedstawia nam chłopca o imieniu Harry.
00:03:00: Jest sierotą dorasta w domu Wójostwa.
00:03:02: nie jest tam specjalnie... Szanowany i kochany, łagodnie rzecz ujmując.
00:03:07: Jego życie nie odwracali się.
00:03:08: zmienia w dniu, w którym chłopiec kończy jedenaście lat.
00:03:11: Tajemnicze listy dostarczane przez Sowy ujawniają prawdę.
00:03:16: jego rodzice byli czarodziejami a on sam został właśnie przyjęty do szkoły magii.
00:03:21: Wyruszy tam pociągiem odjeżdżającym z peronu dziewięć i trzy czwarte.
00:03:27: W murach Chogwartu bo tak nazywa się ta szkoła charynie tylko uczy się czaradziejstwa ale też wreszcie Poznaje przyjaciół i zyskuje rodzinę.
00:03:36: Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to że nad jego losem unosi się cień potężnego czarnoksiężnika odpowiedzialnego za śmierć jego rodziców.
00:03:48: Ciążkę Rolling przeniósł na ekran Krzysztof Lamboz.
00:03:51: czy znamy to nazwisko?
00:03:52: Oczywiście jest też reżyserem Kevina samego w domu!
00:03:56: Harry Potter pozwolił mu zgromadzić na planie wielkie gwiazdy Richard Harris, Maggie Smith, Alan Rickman ale też odkryć młodziutkich wówczas od twórców ról małych czarodziejów przede wszystkim Daniela Redcliffe'a i Emma Watson.
00:04:09: Twórcy otrzymali za film trzy nominacje do Oscaru za muzykę, ze scenografię i za kostiumy.
00:04:15: a jak tu pojawił się ten największy czarодziej muzyki filmowej?
00:04:19: No poniekąd przeskewina właśnie!
00:04:23: Ale od początku najpierw powiedzmy kim jest bo to w tej historii Jest ważne.
00:04:27: John Williams, amerykański kompozytor, dyrygent uznawany za najwybitniejszego twórcę muzyki filmowej i współcześnie – ja się z tym w ogóle nie będę kłócić – laureat pięciu oskarów rekordowej liczby na nominacji współtwórca brzmienia kina drugiej połowy XX wieku i XXI.
00:04:47: studiował kompocycję oraz fortepian.
00:04:50: potem rozpoczął karierę jako pianista jazzowej muzyk sesyjny.
00:04:53: Pierwsze doświadczenia filmowe zdobywał właśnie jako wykonawca, współpracował z legendami Hollywood.
00:05:00: za nim sam zaczął komponować.
00:05:03: Przełom przyniosły lata siedemdziesiąte współpraca ze Steven'em Spielbergiem, z którym stworzył jeden z najważniejszych duetów w historii kina i takie filmie jak Szczęki i T. Parkiurański.
00:05:15: Jest autorem muzyki do Gwiezdnych Wojen, do Supermena oczywiście do Harrego Pottera.
00:05:20: John Williams przywrócił kinu symfoniczny rozmach, powrócił po latach do brzmienia w stylu złotej Ery hollywood.
00:05:28: Oddał filmom wielką orkiestrę z początku istnienia dźwiękowej kinomatografii a stało się to właśnie dzięki współpracy ze Spielbergiem i z Georgem Lucasem twórcą Gwiezdnych Wojen.
00:05:40: Do mistrzostwa doprowadził użycie motywu w muzyce filmowej tego narzędzia tak silnego, jak magiczne zaklęcie tej krótkiej frazy muzycznej przypisanej postacią, miejscom, relacją.
00:05:54: Motyw do kina przewędrował z oper i zadomowił się tutaj a Williams doskonale wie jak się o nim posługiwać abyśmy jeszcze długo po premierze słyszeli film.
00:06:06: A co słyszymy na samym początku opowieści ocharym?
00:06:09: To się wszystko zaczyna od czelesty od takiego instrumentu o krystalicznym, nierealnym brzmieniu budującym natychmiast baśniowy świat.
00:06:18: Nad nią pojawia się gęste status smyczków jeśli mogę to tak poetycko ująć.
00:06:26: muzyka która wymaga precyzji w wykonaniu.
00:06:29: dla wykonawców to jest jeden z tych fragmentów muzycznych które wyglądają niewinnie kiedy się ich słucha w filmie ale gdy spojrzać na nuty wyglądając przerażająco, czarno odnut w praktyce potrafią być naprawdę wymagające.
00:06:49: I nic dziwnego że gdy reżyser Chris Columbus usłyszał po raz pierwszy temat który powstał już do trailera na bardzo początkowym etapie prac nad filmem ale okazało się dla filmu najważniejszy uznał że to jest ten maje statyczny magiczny jednocześnie subtelny i bardzo mocny.
00:07:10: I ja uznałam, że warto poświęcić czeleście więcej miejsca.
00:07:14: Nawet zapytałam mojego producenta Michała Woźniaka, który jest też utalentowanym kompozytorem, orkiestratorem takim muzykiem, które o instrumentach wie wszystko a obudzony w środku nocy o czelehście potrafi opowiadać baśnie.
00:07:27: Zapytałem go czy dałoby się na czelę z tym instrument znany z Harrego Potter'a zagrać logo podcastu z Current City?
00:07:37: I Michał odpowiedział oczywiście, że się da!
00:07:40: Moje drugie imię to Czelesta.
00:08:05: Ten temat, który jest dzisiaj takim synonimem baśniowego świata Hara Gopotera został przepisany z Sowie, head.
00:08:11: widzę przedstawia go na Williams już na samym początku a potem przetwarza czyli pokazuje w różnych wersjach, w różnych odsłomech.
00:08:19: przez cały film melodia zapada w pamięć i staje się taką muzyczną wizytówką całego filmu.
00:08:26: oto Sowa przynosząca ważne wiadomości.
00:08:29: nie ma tutaj w tej metaforze żadnej pomyłki A kiedy oglądamy Słuchając uważnie okazuje się, że to jest muzyka, która zawsze podtrzymuje bohatera.
00:08:38: Dodaje mu sił w najbardziej newralgicznych momentach kiedy trzyma w ręce chary kamień w odbiciu magicznego lustra.
00:08:48: Kiedy wjeżdża pociąg do hokwartu on się pojawia także w innych momentach na przykład Hagrid Drago na flecie.
00:08:57: To jest prosta melodia mówi Randy Kerber znakomity amerykański pianista który gra ten temat na caleście w filmie, ale którego fortepiąc słychać też między innymi w forście gampie.
00:09:10: Jej niezwykłość tłumaczy Kerber polega jednak nad tym że tam gdzie spodziewamy się współbrzmienia Williams obniża dźwięko półtonu albo go podwyższa.
00:09:18: Znamy kształt tej melodii ale poszczególne dźwienki są miejscami lekko przesunięte.
00:09:23: wszystko jest delikatnienie na miejscu i to właśnie uwielbiam, to nadaje tej melodii wyjątkowości.
00:09:29: Poniekąd odpowiedział tutaj też na pytanie dlaczego sam Williams jest taki niezwykły o to.
00:09:34: w rozwiązaniach muzycznych i środkach muzyczych które ma każdy kompozytor i każdy muzyk, Williams zawsze idzie trochę inną stronę niż byśmy się tego spodziewali.
00:09:45: Harry Potter kojarzy się też ze smyczkami tak gęstymi że mamy wrażenie, że nas zasypie przykryje albo uniesie.
00:09:54: Powiem to jeszcze raz, kiedy muzycy otworzyli nuty w tej sekcji smyczkowej w orkiestrze, to zobaczyli, że tam jest po prostu czarno od tych małych kropeczek dźwięków.
00:10:04: W książce o William się biograficznej książce, która niedawno się ukazała, jest takie piękne porównanie, że to właściwie są kaskady smyczków.
00:10:15: Szczególnie interesowało reżysera co Williams zrobi z meczem Quidditcha.
00:10:19: no i chyba o co mu chodziło.
00:10:22: możemy doskonale usłyszeć, smagnąć i poderwać.
00:10:25: Smagnąc i poderwać i wypowiadać wszystkie zaklęcia.
00:10:29: dokładnie to za czarodziejów robi muzyka a mówiąc inaczej orzywia to wszystko co w dialogu i obrazie.
00:10:40: ale są też inne piękne momenty.
00:10:42: samotność Harego na przykład tęsknota jeden z najbardziej poruszających fragmentów na obój solo, kiedy chłopiec składa sobie sam życzenia urodzinowe.
00:10:53: Chciałem aby John oddał w tym temacie takie poczucie samotności i izolacji mówi reżyser.
00:10:59: To jest coś co mnie obsesyjnie interesuje i wiedziałem że on potrafi to uchwycić.
00:11:03: Co się dzieje?
00:11:04: Kiedy tracisz rodzinę a potem zyskujesz nową?
00:11:07: Po zwycięstwie I po zakończeniu przygody?
00:11:10: ten temat wraca Z triumfem pewnym kiedy Harry odnajduje swoją Nową Rodzinę.
00:11:17: To wszystko jest w filmie i oczywiście na płytach z muzyką, z filmu.
00:11:22: Jakkolwiek byśmy ich nie słuchali cyfrowo czy w bardzo tradycyjny sposób.
00:11:26: A jaki jest Harry Potter na żywo?
00:11:30: Gdybym miała użyć jednego słowa to powiedziałabym arcytrudnym.
00:11:33: Dlaczego?
00:11:34: Dlatego że gęstość tego zapisu jest niezwykła.
00:11:38: Częste zmiany metrum i tempa Szybkie przejścia motywami między tematami, czasem co kilkanaście sekund.
00:11:46: Ogromna liczba tych motywów w jednym filmie.
00:11:49: Motywów czyli właśnie tych krótkich fragmentów, krótких wraz, które Williams przypisuje danym bohaterom miejscą relacją ciągłe przełączanie stylów to groteska, to coś bardziej lirycznego, subtelnego melancholinego.
00:12:04: To znów akcja której przecież w tym filmie nie brakuje.
00:12:09: I ta muzyka brzmi tam cały czas.
00:12:11: Nie ma takich długich, stabilnych odcinków które dawałyby też pewien moment wytchnienia orkiestrze.
00:12:19: nie ma tego tak zwanego odpoczynku wykonawczego.
00:12:21: najmniejszy błąd od razu będzie słyszalny.
00:12:25: No i to że muzyka gra prawie non stop.
00:12:28: bardzo mało jest ciszy.
00:12:30: To nawet my widzowie jesteśmy w stanie usłyszeć.
00:12:32: ale co jeśli to trzeba wykonać podczas koncertu naprawdę?
00:12:37: Jeden jedyne raz nie będzie można tego powtórzyć.
00:12:41: Szybkie zmiany charakteru, tutaj ciszej, tutaj głośniej.
00:12:47: Jeśli chodzi o muzyków to naturalne jest to że orkiestra po takim doświadczeniu i takim wyzwaniu jest fizycznie zmęczona a przez cały czas spektaklu pokazu musi być bardzo skoncentrowana.
00:13:04: Muzyka William Seodlat jest takim punktem odniesienia dla orkiestr na całym świecie.
00:13:10: Bogatastylistycznie, gęsta świadomie napisane ze świadomością tego też czym orkiestra jest i jaki dźwięk może z siebie wydobyć.
00:13:20: Sam kompozytor podkreślał że praktyczną wiedzę o orkiestry zdobywał ucząc się brzmienia instrumentów od środka czyli rzeczywiście od tej strony bardzo wykonawczej.
00:13:32: przekłada się to na wyjątkowe jego wyczucie brzmenia Orkiestracji, orkiestracji, której uczą się muzycy na całym świecie właśnie z jego nut.
00:13:40: Orkijestracji czyli rozpisania tych wszystkich pomysłów muzycznych na pełną orkiestra, ten skład który sobie kompozytor wybrał.
00:13:50: Dla wielu wykonawców Williams jest nie tylko człowiekiem melodii ale także mistrzem rzemiosła orkiestry.
00:13:58: Jego partytury analizują i wykonują najważniejsze zespoły symfoniczne świata także w Europie, także w Polsce.
00:14:06: I oczywiście w Krakowie na festiwal muzyki filmowej.
00:14:08: Natomiast ich poziom techniczny precyzja to wszystko sprawia że często muzycy mówią mhm Muzyka Filmowa tutaj jest jasny podział John Williams i cała reszta.
00:14:20: ale to też sprawię że muzyka filmowa W tym wydaniu bez trudu i bez pomyłki znaleźć się może też w najlepszych salach koncertowych świata, nie tylko w kinie.
00:14:32: Temat headwigi obok innych charakterystycznych tematów Williamsa na stałe wszedł do repertuaru orkiestr na świecie.
00:14:41: Pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów muzyki filmowej i w Polsce na świecię często podkreślany jest jeszcze jeden aspekt mianowicie jakość materiału wnutowych kompozytora bo Williams jako jeden z nielicznych twórców dba o to aby jego party tury były przygotowane z myślą o wykonaniach na żywo, jakby przewidywal to, że będziemy chcieli tę muzykę zagrać sobie jeszcze raz.
00:15:05: Po kamieniu filozoficznym Chris Columbus nakręci jeszcze Hargo Pottera i Komnatę Tajemnic.
00:15:11: Filmy otworzą drzwi do wielkiego świata, który wychowuje już kolejne pokolenie nie tylko poprzez mądrość opowieści i filmowy obraz ale i poprzezn muzyka.
00:15:23: No i tłuszcz się prosi na koniec o cytat z książki Rolling Słowa, które wypowiada Dumbledore dyrektor szkoły magii i czarodziejstwa w Hogwartsie.
00:15:34: Ach muzyka!
00:15:36: To magia większa od wszystkiego co my tu robimy.
00:15:42: Nazwałam ten odcinek tak a nie inaczej koncert na film z orkiestrą.
00:15:48: nawiązując do czegoś bardzo charakterystycznego, do sposobów jaki prasa nazwała lata, lata temu filmy Alfreda Hiczkoka z muzyką Bernarda Hermana.
00:15:58: To była taka niezapomniana legendarna para reżyser kompozytor ale też mówmy się jeden z największych kompozitorów filmowych Wszechczasów Bernard Herman i współtwórca języka w ogóle muzyki filmowej jej tożsamości.
00:16:13: To określenie pochodzi z czasów złotej ery Hollywood.
00:16:17: Z czasów kiedy filmy tworzone były ze świadomością że muzyka jest pełnoprawnym bohaterem.
00:16:24: Zatem myślę, że tytuł taki a nie inny w kontekście Harrego Pottera i John Williams'a jest jak najbardziej uzasadniony.
00:16:32: Proszę nie zapominać o tym lekkim ruchu nadgarstka, który ćwiczyliśmy smagnąć i poderwać.
00:16:39: Smagnąc i poderwać i wypowiadać zaklęcie dokładnie do usłyszenia wasze czarodziejka Magda!